Gdy dziecię wieczorem padnie mamy wreszcie czas dla siebie. Często odpalamy sobie wtedy tv, a nic tak dobrze nie pasuje do wieczoru filmowego jak dobre przekąski. Niestety większość "chrupadełek" dostępnych na rynku składa się z totalnego syfu, dlatego postanowiłam zrobić... Continue Reading →
Prościej być nie może i do tego chyba ciężko żeby było smaczniej. Słodkie bataty idealnie się komponują ze smaczną i zdrową czarnuszką, tworząc wspaniałą przekąskę lub niebanalny dodatek do dania głównego. Co będzie potrzebne : - batat - czarnuszka -... Continue Reading →
Oryginalna wersja klasycznej surówki z marchewki, która często gości na polskich stołach. Dzięki aromatycznemu kuminowi surówka zyskuje orientalny smak, ale będzie pasować też do tradycyjnych potraw. Zamiast świeżej kolendry można użyć mięty. Co będzie potrzebne : - 3 średniej wielkości... Continue Reading →
Przepis, który powstał na życzenie małżonka - chciał spróbować połączenia śledzia z imbirem. Wyszło coś przepysznego, zupełnie innego niż to co do tej pory jedliśmy, taki fit - śledź 😉 Żeby smaki się dobrze połączyły najlepiej nastawić go dwa dni... Continue Reading →
Dawno, dawno temu kupiłam takiego śledzia w sklepiku Ikea. Niestety tego samego roku został wycofany, a ja pozostałam z niespełnioną miłością do tego połączenia. Dlatego zabrałam się za otworzenia tego smaku i od kilku lat jest stałą pozycją na naszym... Continue Reading →
Nie jestem wybredna, ale jest kilka rzeczy, za którymi wyjątkowo nie przepadam. Jednym z nich jest brukselka, której i smak i zapach jest dla mnie dość...hmmm...odstręczający. Ale, jak to często w związkach bywa, nasz partner może lubić to czego my... Continue Reading →
Zupa dyniowa chyba nigdy mi się nie znudzi, ale lubię poszukiwać nowych wersji i kombinować ze smakami. Tym razem wybór padł na krem z pieczonej dyni i marchewki z lekką nutą cynamonu. Zdecydowanie zupa była bogatsza w smaku następnego dnia... Continue Reading →
Mój pierwszy chleb na zakwasie 🙂 dlatego też wybrałam bardzo prosty (choć sprawdzony przez koleżankę) przepis, bo nie wiedziałam jeszcze czego się spodziewać. Wyszedł bardzo dobry (we dwójkę pochłonęliśmy cały bochenek w jeden wieczór), wilgotny, dość zwarty. Gdy zabieracie się... Continue Reading →


