Pieczona pierś z gęsi w aromatycznych i rozgrzewających przyprawach. Mieszankę do natarcia mięsa szykujemy sami więc możemy modyfikować ilość konkretnych przypraw, by idealnie wpasowała się w nasze gusta. Z podanych ilości wychodzi więcej mieszanki przyprawy niż będziemy używać do tego dania – resztę można schować do szczelnego pojemnika i wykorzystać do pieczonych lub grillowanych mięs. Inspiracją był przepis Jamiego Olivera – w jego wydaniu była to cała pieczona gęś.

Co będzie potrzebne :

– 2 piersi z gęsi
– 45 g gwiazdek anyżu
– 45 g nasion kuminu
– 30 g ziaren kolendry
– 15 g pieprzu syczuańskiego
– 8 g goździków
– szczypta szafranu
– 30 g lasek cynamonu
– 45 g brązowego cukru nierafinowanego
– 15 g soli morskiej

Wykonanie :

Wszystkie przyprawy wrzucić do młynka  do przypraw lub malaksera i zmiksować na proszek. Przesiać przez drobne sitko by pozbyć się zdrewniałych kawałków.
Piersi gęsi natrzeć z każdej strony mieszanką przypraw. Pozostawić na około dwie godziny. Skórę naciąć pod kątem, nie dochodząc do mięsa.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180° C układając mięso na kratce (pod spodem musi być dodatkowa blaszka by tłuszcz mógł się swobodnie wytapiać) skórą do góry. Piec ok 40 minut.
Wspaniale smakuje z frytkami z batatów i marokańską surówką z marchewki

Reklamy