Danie z cyklu "Śniadanie mocy" choć nie obraziłabym się też na taki podwieczorek 🙂 sezon na figi w pełni więc warto spróbować. Co będzie potrzebne (na 5-6 porcji) : 300 g kaszy kuskus Około 0.5 l mleka 1 dojrzałe mango... Continue Reading →
Oto daję Wam danie, którym będziecie chcieli się raczyć cały sezon jesienno-zimowy. Jest pyszne, sycące, aromatyczne, jednogarnkowe...Można by tak godzinami wymieniać, ale po co, lepiej robić. Puree z dyni najłatwiej zrobić piekąc ją (przepis TU), można też pokroić w nieduże... Continue Reading →
Popularne szwedzkie bułeczki (kanelbullar) o cudownym cynamonowym aromacie - smakują dobrze przez cały rok, ale największą ochotę mam na nie w okresie jesienno-zimowym. Szczególnie gdy ozdabiają je słodkie cukrowe śnieżynki. Przepis z mojewypieki.com. Co będzie potrzebne (12 sztuk): - 265... Continue Reading →
Wietnamska zupa, którą zna i uwielbia cały świat, nie wyłączając naszej rodziny 🙂 pikantna, rozgrzewająca, idealna na zimowy czy wczesno wiosenny posiłek. Moja zupa pho jest z kaczką - bulion ugotowałam na szyi, skrzydełkach i kręgosłupie, a mięso z piersi... Continue Reading →
Delikatne i chude mięso królika najlepiej wychodzi gdy podczas pieczenia jest zanurzone w płynie - dzięki sosom jest nie tylko miękkie i soczyste, ale również genialnie przechodzi smakami. Tym razem przepis, który znalazłam na BBC Food, a pochodzący z Bałkanów.... Continue Reading →
Oryginalna wersja klasycznej surówki z marchewki, która często gości na polskich stołach. Dzięki aromatycznemu kuminowi surówka zyskuje orientalny smak, ale będzie pasować też do tradycyjnych potraw. Zamiast świeżej kolendry można użyć mięty. Co będzie potrzebne : - 3 średniej wielkości... Continue Reading →
Baaardzo delikatne, kruche, pachnące świętami ciasteczka o lekko ostrym smaku. Jedne z moich ulubionych, do tego łatwe do przygotowania. Możemy je przygotować do 7 dni przed planowanym spożyciem 😉 Najlepiej smakują zimą, szczególnie, że wyglądają jak oprószone śniegiem. Przepis zaczerpnięty... Continue Reading →
Zupa dyniowa chyba nigdy mi się nie znudzi, ale lubię poszukiwać nowych wersji i kombinować ze smakami. Tym razem wybór padł na krem z pieczonej dyni i marchewki z lekką nutą cynamonu. Zdecydowanie zupa była bogatsza w smaku następnego dnia... Continue Reading →


