Najdelikatniejsze mięso, wprost rozpływające się w ustach. Jego sekret tkwi w długim pieczeniu w niskiej temperaturze - najlepiej wstawić je do piekarnika na noc, a rano obudzi Was boski zapach 🙂 Wybierajcie raczej tłusty kawałek łopatki wieprzowej, żeby mięso nie... Continue Reading →
To moje drugie podejście do pieczonych pączków - pierwsze było dwa lata temu (z innego przepisu) i mnie nie zachwyciły. Smakowały jak zwykłe drożdżówki do tego mało wybitne. W tym roku Łucji już nie da się zwieść i koniecznie musi jeść... Continue Reading →
Fasola jest bardzo wartościowym warzywem - zawiera około 10 razy więcej białka niż mięso. Dodatkowo jest cennym źródłem witamin z grupy B, potas, wapń i fosfor. Do zapiekanki możecie wybrać dowolną odmianę fasoli - ja użyłam czerwonej, która zawiera cynk,... Continue Reading →
Jeszcze dwa miesiące temu przy takiej temperaturze bym narzekała, że zimno i nieprzyjemnie, ale wystarczyło kilka mroźnych dni i nagle wydaje się, że te kilka stopni na plusie oznacza wiosnę 🙂 a że moja wyobraźnia lubi szybko przeskakiwać to nagle... Continue Reading →
Odchudzona wersja klasycznej ulicznej przekąski rodem z Anglii. I choć uwielbiam oryginał to wersja pieczona w niczym mu nie ustępuje a jest dużo zdrowsza. Najlepiej wybrać rybę o białym zwartym mięsie - najczęściej używany jest dorsz. Ja użyłam tołpygi czyli... Continue Reading →
Propozycja dla tych, którzy nie liczą każdej kalorii 😉 W sumie nie jest to totalna bomba kaloryczna, bo mięso jest pieczone, no ale dodatek boczku sprawia, że jednak do dietetycznych go nie zaliczymy. Można oczywiście boczek zastąpić szynką długodojrzewającą, ale... Continue Reading →
Kolejne warzywo, które staram się odczarować: kalafior. Niestety już sam zapach podczas gotowania jest dla mnie nieprzyjemny, ale dzięki tej potrawie zjadłam go ze smakiem - trochę orientalnych przypraw i łatwo zapomnieć co się je 😉 Do curry świetnie pasuje... Continue Reading →
Ponieważ jesteśmy wielkimi amatorami kuchni indyjskiej musiało i do tego dojść - domowe chlebki naan, idealnie pasujące do aromatycznych sosów curry. Szybkie i łatwe w przygotowaniu, bo to tak naprawdę to zwykłe ciasto drożdżowe, tyle że smażone na suchej patelni.... Continue Reading →
Sos bakłażanowy. który zwali Was z nóg - gładki, aksamitny, przepyszny. Będzie świetnie pasował do makaronu, ale polecam wypróbować też bardziej wypasioną wersję z zapiekanymi gnocchi. Sam sos przygotowujemy bardzo szybko, jedynie czasochłonne (ale nie pracochłonne) jest upieczenie bakłażanów. Co... Continue Reading →


