Kolorowy wiosenny obiad na bazie zdrowej kaszy jaglanej. Przygotowanie go zajmie Wam 15 minut a zniknie z talerzy jeszcze szybciej. Zamiast jagnięciny możecie spokojnie użyć wołowiny lub w wersji bezmięsnej - łososia. Co będzie potrzebne: - 300 g steków jagnięcych... Continue Reading →
Kolejna wariacja na temat surówki z marchewki - tym razem z aromatycznym curry. Możecie użyć gotowej przyprawy lub stworzyć własną mieszankę - ja użyłam takiej. Co będzie potrzebne: - 4 średnie marchewki - 2 łyżeczki curry - 2 cm kawałek... Continue Reading →
Sezon na szapargi uważamy za otwarty 🙂 Zaczęliśmy od zielonych, których nie trzeba obierać (wystarczy odłamać zdrewniałe końce) więc mogą być daniem last minute. I choć szparagi są tak dobre, że moglibyśmy jeść je same, to w połączeniu z łososiem... Continue Reading →
Kolejny przepis dla wielbicieli jagnięciny, która jest teraz w ofercie Biedronki. I stamtąd też jest przepis na danie, które chcę Wam polecić - delikatne steki z udźca w chrupiącej panierce w stylu włoskim. Jeśli dodatkowo doceniacie, jak ja odkąd wróciłam... Continue Reading →
Cudownie wilgotny sernik, który nawet bez sosu malinowego zaliczyłabym do kategorii: top 10. Ale zdecydowanie warto poświęcić chwilę i zrobić go z malinami, ponieważ nadają głębię smakowi. W oryginalnej wersji (zaczerpniętej z Moich wypieków) sernik był na ciasteczkowym spodzie, który... Continue Reading →
Chciałam zrobić łososia na jeden z naszych ulubionych sposobów, ale się okazało że skończył mi się sos teriyaki (zdecydowanie mniej ogarniam stan zaopatrzenia po powrocie do pracy). Więc zaczęłam kombinować z tym co było pod ręką i wyszło danie, które... Continue Reading →
Co zrobić gdy kawałek mięsa, który kupiliśmy okazał się za bardzo przerośnięty tłuszczem? Wystarczy go zmielić (lub posiekać) i zrobić burgery. Ja w ten sposób przerobiłam steki jagnięce, ale możecie użyć innego mięsa (tak, chudego też). Moje burgery trafiły do... Continue Reading →
Miały być pierogi, ale gdy już miałam gotowy farsz doszłam do wniosku, że po prostu mi się nie chce...Z pomocą przyszły naleśniki, które równie dobrze można wypełnić ulubionym nadzieniem, a przy okazji nie narobić się zbytnio 😉 do farszu można... Continue Reading →


