Tym razem ukłony należą się małżonkowi, który przyszykował ten cudowny obiad w czasie gdy ja umierałam (!) na przeziębienie 😉 To chyba była najlepszy sposób podania ciecierzycy jaki jadłam - na ciepło, o cytrusowym aromacie, lekko pikantna, idealnie pasowała do... Continue Reading →
Bardzo lubię bataty, zdecydowanie wolę od ziemniaków choć wiadomo nie do wszystkiego tak samo pasują. Jeśli jednak lubicie nadziewane pieczone ziemniaki to pokochacie ten sposób przyrządzania batatów. Dzięki chorizo nadzienie jest lekko pikantne ale dodatek koziego sera równoważy smaki. Do... Continue Reading →
Kanapka "Sloppy Joe" wywodzi się z Florydy, gdzie była podawana w jednym z tamtejszych barów. Szybko stała tak popularna, że zaczęto podawać ją w całych Stanach, skąd potem powędrowała w świat. Sloppy oznacza niechlujny - i rzeczywiście poezji w tej... Continue Reading →
Małe wyznanie: lubię jeść rękami i obgryzać kości 😉 Dlatego mam taką słabość do skrzydełek z kurczaka, bo choć nie ma na nich dużo mięsa, to ich jedzenie sprawia mi dużo frajdy. Dzisiaj zapraszam Was na grillowane skrzydełka w glazurze... Continue Reading →
Karkówka inaczej - w aromatycznej mieszance orientalnych przypraw charakterystycznych dla Maroko. Najlepiej zamarynować mięso przynajmniej godzinę przed grillowaniem, ale im dłużej będzie się "przegryzało" tym lepiej. Co będzie potrzebne: - 500 g kotletów z karkówki - 1 średniej wielkości cebula... Continue Reading →
Sezon na morele w pełni więc to dobry moment, żeby przygotować z nich pyszny, lekko pikantny sos do mięsa. Bardzo fajnie pasował do pieczonych kotletów z piersi indyka w panierce z wiórków kokosowych, które możecie też przygotować na grillu. Ponieważ... Continue Reading →
Słowo się rzekło - zaczynam kolejny cykl przepisów. Na pierwszy ogień idzie pyszna ryba - makrela. Ostatnio natknęłam się na nią w Lidlu i nie wahałam się ani sekundy, bo bardzo lubię jej smak. Pyszna chrupiąca skórka, która powstała podczas... Continue Reading →
Kolorowy wiosenny obiad na bazie zdrowej kaszy jaglanej. Przygotowanie go zajmie Wam 15 minut a zniknie z talerzy jeszcze szybciej. Zamiast jagnięciny możecie spokojnie użyć wołowiny lub w wersji bezmięsnej - łososia. Co będzie potrzebne: - 300 g steków jagnięcych... Continue Reading →
Sezon na szapargi uważamy za otwarty 🙂 Zaczęliśmy od zielonych, których nie trzeba obierać (wystarczy odłamać zdrewniałe końce) więc mogą być daniem last minute. I choć szparagi są tak dobre, że moglibyśmy jeść je same, to w połączeniu z łososiem... Continue Reading →


