No i nadszedł Tłusty Czwartek, a ja smażyłam mini pączki z dzieckiem w nosidle na plecach - wyczuwam subtelną nutę potu, krwi i łez w smaku 😉 Oczywiście moich, bo od momentu kiedy Łucja zmieniła miejsce pobytu z gryzącej podłogi... Continue Reading →
Propozycja dla tych, którzy nie przepadają za smażonymi słodkościami - profiterolki, czyli mini ptysie 🙂 wykonane z ciasta parzonego (jak eklerki), z dowolnym, byle słodkim nadzieniem. Jeśli wypełnicie je ubitą śmietanką kokosową będą świetną tłusto czwartkową przekąską dla maluchów. Dorośli... Continue Reading →
Kolejny pomysł na czwartkowe obżarstwo: pączki serowe. Proste w wykonaniu, bez użycia drożdży, a więc bez długiego czasu wyrastania. Można je szybko zrobić po powrocie z pracy lub zimowego spaceru z maluchem. Świetnie się komponują z cynamonem - dodajcie go... Continue Reading →
Już za cztery dni Tłusty Czwartek czyli ulubione święto łasuchów 🙂 Tego dnia wszystkich obowiązuje dieta pączkowa, która jest bardzo bliska mojemu sercu. Już dzisiaj zapraszam do samodzielnego usmażenia klasyki czyli pączków z różą. Sprawdzone porady co zrobić by wyszły... Continue Reading →
Ciasto tylko dla dorosłych - intensywnie czekoladowe z suszonymi śliwkami i whisky. Na samych białkach (żółtka można wykorzystać do zrobienia ciasta kruchego lub pączków - już niedługo tłusty czwartek!). Najlepiej smakuje jak poleży kilku godzin w lodówce (grupa testowa: wczoraj... Continue Reading →
Kolejny pomysł na owocowe placki - ze świeżym ananasem, super na słodkie drugie śniadanie lub podwieczorek. Bez dodatku cukru (od czego są dojrzałe owoce?), z dodatkiem zdrowych płatków owsianych. Co będzie potrzebne: - ćwierć dojrzałego ananasa - banan - 250... Continue Reading →
Wypasione eklerki z kremem waniliowym, z prostego ciasta parzonego, które chyba nie może się nie udać. Z podanych składników wyszło mi 8 wieeelkich eklerek. Mi najbardziej smakują po nocy w lodówce, mężowi świeże 🙂 jeśli nie przepadacie za kremem waniliowym... Continue Reading →
Proste, szybkie, zdrowe i smaczne - wszystko to znajdziecie w bananowych ciasteczkach z amarantusa. Super dla dzieci i osób z nietolerancją glutenu, nabiału i jajek. Sama zjadłam właśnie dwa (Łucja jest na etapie karmienia mamy) i świetnie pasują do kawy... Continue Reading →
Dzisiaj najbardziej szalona noc w roku, czyli ulubiony dres, dobry film i oczywiście szamka 😉 Jak powszechnie wiadomo do eleganckiego ubioru sportowego świetnie pasuje sushi (na leniwca zamówione, a nie zrobione), ale nie samymi wytrawnymi smakami człowiek żyje 😉 Dlatego... Continue Reading →


