Oryginalna wersja klasycznej surówki z marchewki, która często gości na polskich stołach. Dzięki aromatycznemu kuminowi surówka zyskuje orientalny smak, ale będzie pasować też do tradycyjnych potraw. Zamiast świeżej kolendry można użyć mięty. Co będzie potrzebne : - 3 średniej wielkości... Continue Reading →
Przepis, który powstał na życzenie małżonka - chciał spróbować połączenia śledzia z imbirem. Wyszło coś przepysznego, zupełnie innego niż to co do tej pory jedliśmy, taki fit - śledź 😉 Żeby smaki się dobrze połączyły najlepiej nastawić go dwa dni... Continue Reading →
Dawno, dawno temu kupiłam takiego śledzia w sklepiku Ikea. Niestety tego samego roku został wycofany, a ja pozostałam z niespełnioną miłością do tego połączenia. Dlatego zabrałam się za otworzenia tego smaku i od kilku lat jest stałą pozycją na naszym... Continue Reading →
Nie jestem wybredna, ale jest kilka rzeczy, za którymi wyjątkowo nie przepadam. Jednym z nich jest brukselka, której i smak i zapach jest dla mnie dość...hmmm...odstręczający. Ale, jak to często w związkach bywa, nasz partner może lubić to czego my... Continue Reading →
Zupa dyniowa chyba nigdy mi się nie znudzi, ale lubię poszukiwać nowych wersji i kombinować ze smakami. Tym razem wybór padł na krem z pieczonej dyni i marchewki z lekką nutą cynamonu. Zdecydowanie zupa była bogatsza w smaku następnego dnia... Continue Reading →
Sycące danie w kolorach jesieni - kremowe risotto z pomarańczową dynią, żółtym szafranem i odrobiną zielonej szałwii. Do tego delikatne małże, które oczywiście nie są niezbędne, ale nadają potrawie charakteru. Co będzie potrzebne (na 4 porcje) : - ok 1... Continue Reading →
A tak naprawdę nie tylko fasolki , ale strączkowe są tu miłym dodatkiem odróżniającym to danie od klasycznych pieczonych warzyw. Można podawać jako samodzielne danie lub dodatek do mięsa lub ryby. Inspiracją był przepis Jamiego Olivera. Co będzie potrzebne :... Continue Reading →
Moja wariacja na temat kuchni greckiej - grillowane kotlety wołowe podane z pastą z bakłażana i warzywami. Świetnie pasują do nich pity (u mnie kupne z tygodnia greckiego w Lidlu). Żeby jeszcze wzbogacić to danie można podać z sosem tzatziki.... Continue Reading →
Jestem wielką fanką owoców morza, dlatego bardzo mnie cieszy, że w Lidlu co jakiś czas pojawiają się świeże małże. Przepis, który dzisiaj Wam przedstawiam to po klasyce gatunku, czyli małżach w białym winie z czosnkiem moja druga ulubiona wersja makaronu... Continue Reading →


