Ponieważ zrobiłam duży słoik tahini zaczęłam szukać pomysłów na jej wykorzystanie. W ten sposób trafiłam na przepis na pieczonego kurczaka, który trochę zmodyfikowałam i podałam ze zdrową sałatką na ciepło. Najlepiej upiec całego kurczaka (wychodzi najbardziej ekonomicznie), ale można też... Continue Reading →
Jest takie miejsce w Warszawie, które od lat serwuje pyszne wietnamskie jedzenie - Toan Pho na Chmielnej. Jak jesteśmy w centrum to zawsze staramy się tam zajrzeć, szczególnie dzień po imprezie, by zjeść pożywną i pikantną zupę pho. Jednak moje... Continue Reading →
Deser marzenie, w sam raz na jesień czy zimę. Nie jest bardzo słodki, choć możecie oczywiście zrobić go wg własnych preferencji, za to jest super sycący. Nie należy do deserów ekspresowych, trzeba mu poświęcić trochę czasu, ale zapewniam że warto... Continue Reading →
Co zrobić gdy kawałek mięsa, który kupiliśmy okazał się za bardzo przerośnięty tłuszczem? Wystarczy go zmielić (lub posiekać) i zrobić burgery. Ja w ten sposób przerobiłam steki jagnięce, ale możecie użyć innego mięsa (tak, chudego też). Moje burgery trafiły do... Continue Reading →
Masło orzechowe można dostać praktycznie w każdym sklepie. Oczywiście jak zwykle w przypadku kupnych produktów większość ma marny skład - standardowo cukier lub co gorsza syrop glukozowo-fruktozowy, czasem konserwanty oraz składnik, którego ze względów ekologicznych unikamy jak ognia - olej... Continue Reading →
Nie jestem wybredna, ale jest kilka rzeczy, za którymi wyjątkowo nie przepadam. Jednym z nich jest brukselka, której i smak i zapach jest dla mnie dość...hmmm...odstręczający. Ale, jak to często w związkach bywa, nasz partner może lubić to czego my... Continue Reading →
Pyszne i zdrowe ciasteczka owsiane są świetnym sposobem na wykorzystanie białek (u mnie zostały po budyniu ale zaraz zabieramy się też za pieczenie mazurków). Ich bazą są oczywiście płatki owsiane, a reszta składników tak naprawdę jest dowolna: mogą to być... Continue Reading →
Kolejna naturalna ozdoba na choinkę - łańcuch z orzechów włoskich. W łupinę wbijamy mały gwóźdź (na szczycie orzecha, na łączeniu połówek skorupek jest miękkie miejsce) i przywiązujemy kolejno sznurkiem lub wstążką tworząc łańcuch. Dość pracochłonna zabawa, ale można zaangażować małych... Continue Reading →


