Szukaj

Instamom

Mama gotuje, piecze słodkości, szyje i bawi się w DIY.

Kategoria

Dania główne

Łosoś tahini z czosnkowo-sezamowym groszkiem cukrowym 

Całe szczęście że domowa tahini może długo stać w lodówce, bo mogę od czasu do czasu jej użyć, ale jednocześnie nie zdąży nam się przejeść. Tym razem wzięłam na tapetę (wiem, że to niepoprawnie, ale na tapet jest tak kwadratowo) rybę a... Continue Reading →

Wołowina z groszkiem cukrowym

Lubię gdy na talerzu oprócz różnych kolorów można znaleźć miks konsystencji. Wszystko to znalazłam w przepisie Gordona Ramsay'a z książki "Healthy appetite" - stir fry z wołowiną i warzywami o różnej "chrupkości" w stylu tajskim. Moim ulubieńcem jest tutaj groszek... Continue Reading →

Polędwiczki po mazursku z puree z batatów i surówką z kiszonej kapusty

Jak pewnie już zauważyliście kuchnia polska nie jest często przeze mnie wałkowana. Jednak są pozycje, do których lubię wrócić choćby z sentymentu. Danie, które dzisiaj Wam prezentuje było moją ulubioną pozycją w menu gdy jako dziecko jeździłam w zimie (!)... Continue Reading →

Kurczak tahini z sałatką z kaszy bulgur z burakami, orzechami i mięta

Ponieważ zrobiłam duży słoik tahini zaczęłam szukać pomysłów na jej wykorzystanie. W ten sposób trafiłam na przepis na pieczonego kurczaka, który trochę zmodyfikowałam i podałam ze zdrową sałatką na ciepło. Najlepiej upiec całego kurczaka (wychodzi najbardziej ekonomicznie), ale można też... Continue Reading →

Shipudim z kuskusem i izraelską sałatką

Uwielbiam podróże do miejsc, które inspirują kulinarnie. I choć nasza wyprawa do Izraela była niskobudżetowal i nie było nam dane poznać w pełni kuchni żydowskiej, to streetfood nas zachwycił. Dzisiaj zapraszam na szaszłyki z kurczaka w aromatycznej marynacie, podane z... Continue Reading →

Pieczarki nadziewane łososiem i serem pleśniowym

Z rozrzewnieniem wspominam, nie tak odległe czasy, gdy moje dziecko było wszystkożerne (i jadło takie porcje jak my). Ostatnio coś tylko skubnie i już jest najedzona, większość rzeczy jest bleee, ciężko ją przekonać do spróbowania, nawet nie czegoś nowego, ale... Continue Reading →

Fritata z batatami i serem pleśniowym

Fritata, czyli włoski omlet, jest daniem bardzo prostym, pozwalającym rozwinąć wyobraźnię kulinarną lub po prostu wyczyścić lodówkę. W mojej wersji fritata wypełniona jest batatami i gorgonzolą i choć jest dość czasochłonna to zdecydowanie tego warta, bo słodkie ziemniaki idealnie komponują... Continue Reading →

Kung Pao z żabimi udkami

Lidl lubi zaskakiwać asortymentem - tym razem z okazji tygodnia francuskiego pojawiły się żabie udka. To moja druga styczność z tym przysmakiem, pierwszy raz próbowałam ich w Chinach i dlatego postanowiłam zrobić je w wersji azjatyckiej. A ponieważ męczy mnie... Continue Reading →

Wietnamska sałatka z makaronem, wołowiną, pok choi i ziołami

Jest takie miejsce w Warszawie, które od lat serwuje pyszne wietnamskie jedzenie - Toan Pho na Chmielnej. Jak jesteśmy w centrum to zawsze staramy się tam zajrzeć, szczególnie dzień po imprezie, by zjeść pożywną i pikantną zupę pho. Jednak moje... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Do góry ↑