Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Życzę Wam byście zawsze znaleźli czas na swoje pasje i codzienne drobne przyjemności
Dzisiaj najbardziej szalona noc w roku, czyli ulubiony dres, dobry film i oczywiście szamka 😉 Jak powszechnie wiadomo do eleganckiego ubioru sportowego świetnie pasuje sushi (na leniwca zamówione, a nie zrobione), ale nie samymi wytrawnymi smakami człowiek żyje 😉 Dlatego... Continue Reading →
Wreszcie udało mi się usiąść do maszyny po szaleństwie świątecznych obiadów i spotkań. Ponieważ moja córka ma wyjątkowy talent do rozkopywania się w trakcie snu jedynym wyjściem, żeby nie marzła (śpimy przy uchylonym oknie) są śpiworki. Uszyty przez mamę jest... Continue Reading →
Makaron z kurczakiem w kremowym sosie na bazie mascarpone - przepis, który ostatnio podpatrzyłam u koleżanki…i mam nadzieję, że nic nie pokręciłam (tak to jest jak się plotkuje zamiast gapić się na ręce). Ale tak nam smakował, że musiałam odtworzyć... Continue Reading →
Najpierw świąteczne śniadania, potem dojadanie resztek ze świątecznych śniadań…oj zrobiło się monotonnie 😉 Dlatego dzisiaj rano wjechały na stół cytrynowe placuszki z mascarpone. Delikatne i kremowe, świetne z owocami, jogurtem lub syropem klonowym. Co będzie potrzebne: - 125 g mascarpone -... Continue Reading →
Czasem bycie zbyt wygodnym i pójście na łatwiznę zostaje ukarane. Dzisiaj spotkaliśmy się z dawno nie widzianymi znajomymi i postanowiłam zrobić tort bezowy z kremem cynamonowym i powidłami śliwkowymi z…gotowych blatów bezowych. Ja wiem że beza jest słodka (i za... Continue Reading →
Tak jak mój ulubiony jamieoliverfoodtube nie lubię jak w kuchni coś się marnuje. Resztki z pieczonej w święta kaczki wykorzystałam dzisiaj do zrobienia szybkiego obiadu - oczywiście opcji jest bardzo dużo, u nas to co było dodane do dania było... Continue Reading →
Piersi z kaczki w sosie z miodu pitnego z kaszą jaglaną z bakaliami - tak wyglądał dziś nasz świąteczny obiad i muszę przyznać, że był pyszny 😉 kaczkę zrobiłam saute ponieważ sos jest dość wyrazisty, a poza tym zapomniałam... Continue Reading →
Ostatni prezent dla męża z kalendarza adwentowego był połączony z tym co znalazł pod choinką: ręcznie wykonane filcowe etui na nowy czytnik e - booków. Lisia morska dyskretnie podkreśla styl “jestem eko świrem i wcale się tego nie wstydzę” 😉


