Śpiworek do wózka zrobiony. Wierzch z kolorowej bawełny, wewnątrz minky, dodatkowo wypełniony wsadem antyalergicznym, żeby Łucji było naprawdę ciepło. Z tyłu przyszyłam troczki, które są przywiązane do wózka, jest też otwór na pasy. Trwało to wszystko mega długo, z... Continue Reading →
Sycący omlet z kaszą jaglaną to dobry sposób na zdrowy początek dnia. Dodatki do omletu mogą być przeróżne, w zależności od Waszych preferencji (i tego co macie w lodówce), u nas były suszone i świeże pomidory i posiekana bazylia. Co... Continue Reading →
A dzisiaj klopsy z kaszą jaglaną w sosie pomidorowym - jak dotąd chyba ulubione danie Łucji. Z delikatnego mięsa indyka, ale można zrobić też z cielęciny. U nas delikatniejsza wersja, bo bez cebuli i czosnku, ale i tak wyszło bardzo... Continue Reading →
Ewidentnie listopad jest miesiącem prezentów diy 🙂 spódnica z półkoła z grubej dresówki bardzo fajnie się układa na sylwetce, ale jak to mówią ładnemu we wszystkim ładnie 🙂 podczas szycia pojawiło mi się kilka nadprogramowych siwych włosów, bo zupełnie wszystko... Continue Reading →
Spaghetti z cukinii i marchewki z łososiem i krewetkami - super sposób podania warzyw! Potrzebna jest specjalna obieraczka julienne (ostatnio była w Lidlu ale sporo ich jest na allegro) i można wyczarować zdrowy, kolorowy “makaron” 🙂 wystarczy go zblanszować lub... Continue Reading →
W czasie deszczu nie rezygnujcie ze spacerów - Łucja w nosidełku, przytulona do mamy i schowana pod parasolem z zaciekawieniem oglądała mokry świat 🙂 świeże jesienne powietrze świetnie hartuje!
Pyszne burgery z łososia i kaszy jaglanej - idealne dla całej rodziny 🙂 dla wybrednych dobry sposób by przemycić zdrową rybę. W oryginalnym przepisie z cebulą, czosnkiem i chilli, u nas ze względu na małą z delikatniejszym szczypiorkiem. Tak naprawdę... Continue Reading →
Kolejny prezent uszyty - tym razem ciepły, dwustronny kaptur z kominem 🙂 Z jednej strony szara dresówka, z drugiej bordowo-szara dzianina. Komin jest podwójny, szczelnie okrywa szyję, mam nadzieję, że będzie w sam raz na nadchodzące chłodne dni.
Sezon na warzywa korzeniowe trwa w najlepsze, a najlepiej jeść to co właśnie można dostać lokalnie. Dzisiaj pyszny i prosty obiad z pieczonych warzyw: ziemniaków, buraków, marchewki, cebuli i cukinii, która smutno na mnie patrzyła z półki (tak cukinio, już... Continue Reading →


