Pyszne klopsiki w stylu azjatyckim, zapiekane z pak choi, przyprawione intensywnymi w smaku imbirem i sezamem. Można użyć mięsa wołowego, jagnięcego lub mixu z wołowiny z wieprzowiną. Zapiekanie w piekarniku sprawia, że mają genialną konsystencję i są lekkie.

Co będzie potrzebne (na 4 porcje):

  • 200 g ryżu (u mnie brązowy)
  • 500 g mielonego mięsa (u mnie jagnięcina)
  • 3 dymki, cienko pokrojone
  • 1/2 papryczki chilli (bez pestek), posiekana
  • 5 cm kawałek imbiru, starty
  • 1 ząbek czosnku, starty
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 1 łyżka sezamu
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 pak choi, pokrojone w ósemki

Na dressing:

  • 2.5 cm kawałek imbiru, starty
  • 1 ząbek czosnku, starty
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • 1 limonka (starta skórka i wycisnięty sok)
  • 2 dymki
  • 1/2 papryczki chilli (bez pestek), posiekana
  • 1 łyżeczka sosu sojowego

Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 180°C.

Ugotować ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu (brązowy ryż gotuje się ok 35 minut).

W dużej misce wymieszać mięso, posiekaną dymkę, chilli, imbir, czosnek, olej sezamowy, ziarna sezamu i sól do uzyskania gładkiej masy. Firmować pulpety wielkości orzecha włoskiego i ułożyć je na dnie naczynia żaroodpornego. Piec przez 25 minut.

Gdy klopsy się pieką wymieszać składniki dressingu.

Po upływie 25 minut wyjąć naczynie z piekarnika, wsadzić pokrojoną pak choi i wstawić na kolejne 5-6 minut aż lekko zmięknie.

Wyjąć z pieca, dodać odsączony ryż i polać dressingiem. Wymieszać i podawać.