Nie mogłam się zdecydować, które owoce wykorzystać do ciasta więc postanowiłam użyć i śliwek i jabłek i gruszek. Ale spokojnie pasowałyby również figi i maliny. Przepis na ciasto drożdżowe na bułeczki pochodzi z bloga mojewypieki.com

Co będzie potrzebne (na 12 bułeczek):

  • 550 g mąki pszennej
  • 15 g suchych drożdży
  • 80 g cukru
  • 2 duże jajka
  • 250 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 75 g roztopionego masła
  • 6 śliwek, 1 jabłko, 1 gruszka
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki brązowego cukru
  • Na kruszonkę: 60 g roztopionego masła, 5 łyżek brązowego cukru, 75 g mąki

Wykonanie:

Mąkę wymieszać z drożdżami, dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, masło dodając na końcu. Ja zrobiłam to w mikserze z hakiem, można też w maszynie do chleba (umieszczając składniki: mokre, suche i na koniec drożdże) lub tradycyjnie ręcznie, aż ciasto będzie elastyczne i miękkie.

Przełożyć uformowane w kulę ciasto do oprószonej mąką miski, przykryć ręcznikiem kuchennym i zostawić do wyrośnięcia na ok 1.5 godziny (do podwojenia objętości).

Ciasto przełożyć na opróżnioną mąką powierzchnię i krótko wyrobić. Podzielić na 12 części i uformować z nich okrągłe bułeczki.

Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć przygotowane bułeczki w dużych odstępach od siebie. Przykryć ręcznikiem kuchennym i zostawić do ponownego wyrośnięcia na 40 minut.

Jabłko i gruszkę obrać i pozbawić gniazd nasiennych. Pokroić wraz ze śliwkami na nieduże kawałki, oprószyć brązowym cukrem i cynamonem.

W wyrośniętych bułeczkach zrobić głębokie wgłębienia, używając szklanki (im większa średnica tym więcej owoców się zmieści).

Wyrobić kruszonkę widelcem i posypać bułeczki. Piec ok 15-17 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C. Wyjąć i wystudzić na kratce.