Rewelacja. Tak określił to ciasto małżonek…i jestem podobnego zdania 🙂 szczególnie że jest tak samo dobre nawet 3 dni po upieczeniu. Oryginalny przepis z mojewypieki.com nie zawiera wiórków kokosowych tylko mielone migdały, ale myślę że ta zmiana wyszła na dobre, bo ciasto jest super wilgotne. 

Co będzie potrzebne:

– 2 jabłka i 2 gruszki (ok 700 g owoców), obrane i pokrojone w kostkę

– 2 łyżki soku z cytryny

– 3 łyżki ciemnego rumu

– 2 łyżki rodzynek

– 200 g miękkiego masła

– 150 g brązowego cukru

– 4 jajka

– 200 g mąki pszennej

– 100 g wiórków kokosowych

– 2 łyżki kakao

– łyżeczka proszku do pieczenia

– łyżeczka cynamonu

Wykonanie:

Owoce wymieszać z rodzynkami, rumem i sokiem z cytryny, odstawić na godzinę.

W misie miksera umieścić masło i cukier, utrzeć na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, ciągle ucierając.

Dodać przesiane suche składniki i wymieszać szpatułką tylko do połączenia składników. Dodać owoce i krótko wymieszać.

Tortownicę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175°C na 45-50 minut (do tzw. suchego patyczka).

Opcjonalnie można polać ostudzone ciasto polewą przygotowaną z 80 ml śmietanki i 80 g gorzkiej czekolady (kremówkę podgrzać prawie do wrzenia, zdjąć z ognia, wrzucić połamaną czekoladę i po dwóch minutach wymieszać na gładką polewę).