Jest wiosna, jest i botwina 🙂 U nas pierwszym daniem z jej udziałem była pyszna tarta na cieście francuskim podpatrzona na Kwestii Smaku. Ponieważ nasz eko pęczek nie powalał rozmiarami zrobiłam tartę z połowy ciasta (kupnego) i na 2 i 1/4 osoby wyszła fajna przekąska 😉 Jeśli jednak użyjecie normalnych rozmiarów botwiny bądź kupicie dwa mniejsze pęczki to z całego arkusza ciasta francuskiego wyczarujecie super lunch lub pyszną kolację dla dwóch lub trzech osób.

Co będzie potrzebne:

– pęczek botwiny, najlepiej z buraczkami
– ciasto francuskie (może być mrożone lub z chłodni)
– 3-4 ząbki czosnku
– ser pleśniowy (np.gorgonzola, camembert, rolada kozia)
– oliwa

Wykonanie:

Mrożone ciasto rozmrozić, to z chłodni trzymać do czasu wsadzenia do pieca w lodówce.
Czosnek pokroić na cienkie plasterki. Buraczki obrać i pokroić na plasterki, łodyżki botwinki posiekać, tak samo liście.
Na oliwie podsmażyć czosnek, dodać buraczki, przesmażyć 2 minuty, dodać pokrojo łodyżki znowu smażyć 2 minuty, na koniec dorzucić posiekane liście i dusić około minutę aż zmiękną. Posolić i popieprzyć do smaku.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Ciasto można podzielić na dwie lub trzy porcje (będzie łatwiej nakładać), ułożyć na blasze. Na wierzch wyłożyć botwinkę zostawiając z każdej strony około 1,5 cm wolną przestrzeń, która po urośnięciu stanie się rantem. Na botwince ułożyć ser pokrojony w plastry lub w kostkę, polać oliwą. Wstawić do pieca nagrzanego do 200°C na 20 minut.

image