Nie wiedzieć czemu czasami gdy mam mało czasu i oddechy głodnej rodziny na karku zamiast przyrządzić coś prostego kombinuję z pracochłonnymi przepisami. Tak było w przypadku zapiekanych roladek z cukinii nadziewanych mięsem, na które niestety Łucja się nie doczekała tylko padła wcześniej spać 😉 Inspiracją był przepie Pascala z Kuchni Lidla, z paroma modyfikacjami.

Co będzie potrzebne:

– 2 cukinie
– 500 g mięsa wołowego mielonego
– duża cebula
– 3 ząbki czosnku
– 5 plasterków surowej szynki długodojrzewającej
– żółtko
– 2 łyżki bułki tartej
– 100 ml passaty pomidorowej

Cukinie pokroić wzdłuż na długie cienkie plastry, zblanszować we wrzątku aby zmiękły (będziemy nimi owijać farsz mięsny), po czym zahartować w zimnej wodzie i osuszyć.
Cebulę i czosnek posiekać, zeszklić na patelni na maśle klarowanym. Przełożyć do miski dodać resztę składników farszu: mięso, żółtko, passatę, bułkę tartą i pokrojoną w cienkie paseczki szynkę. Doprawić pieprzem.
Z farszu formować nieduże kuleczki i owijać każdą plastrem cukinii.

Co będzie potrzebne (sos beszamelowy):

– 3 łyżki masła
– 3 łyżki maki
– 3 szklanki mleka
– szczypta gałki muszkatołowej
– pół pęczka bazylii
– 100 g startego sera (u mnie chedar)

W garnku podgrzać masło, aby się rozpuściło, ale nie zrumieniło, dodać mąkę i smażymy przez 2 minuty, cały czas mieszając trzepaczką. Dodać zimne mleko, gotując, cały czas mieszając aż do uzyskania gęstej konsystencji. Doprawić gałką muszkatołową i posiekaną bazylią.
W naczyniu żaroodpornym ułożyć roladki tak żeby się nie stykały, pomiędzy nie wlać sos beszamelowy, uważając, by nie polać po wierzchu. Posypać przestrzeń między roladkami startym serem. Zapiekankę włożyć do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i piec przez około 20-30 minut.

image

Reklamy