Szaro i buro za oknem więc śniadanie dzisiaj na ciepło - owsianka z musem owocowym. Ugotowałam owsiankę na wodzie, ponieważ dzieci poniżej 1 roku życia nie powinny jeść mleka krowiego, a staram się przygotowywać posiłki tak żeby wszyscy domownicy mogli... Continue Reading →
Moja pierwsza zabawka dla małej to dinozaur z ulubionymi przez dzieci tasiemkami. Wypchany wsadem z poduszki i szeleszczącą folią. Nie obyło się niestety bez wpadki, bo wybrałam najgorsze miejsce do przewijania na prawą stronę i zaszywania - brzuch między nogami,... Continue Reading →
Ciepły zestaw na chłodniejsze miesiące - bluza dla mamy i córki. Nie ukrywam że właśnie dlatego marzyła mi się córeczka, żeby lansować się w takich samych outfitach 😉 a uszycie dziecięcego ciuszka to w porównaniu z dorosłymi chwila moment -... Continue Reading →
Na chłodne dni pieczona kaczka w rozgrzewającym sosie pomarańczowym z chilli. Ponieważ kaczka jest dość tłusta najlepiej ją piec na kratce z blaszką pod spodem, aby nie “pływała” w wytopionym tłuszczu. Świetnym dodatkiem będą pieczone ziemniaki lub kuskus z karmelizowaną... Continue Reading →
Jesień wkoło i zrobiło się nostalgicznie - wieczorem przyjemnie posiedzieć w ciepłym świetle świec. To dobry moment, aby wykorzystać kurzące się w piwnicy słoiki, których nie użyliśmy do zrobienia przetworów. Mój DIY świecznik został ozdobiony koronkową naklejką, przewiązany złotym sznurkiem... Continue Reading →
Domowa pizza na kruchym i cienkim cieście - prosta i smaczna. Podstawą jest dobrej jakości mąka (tipo 00) i mocno nagrzany piekarnik. U nas dzisiaj była pizza ze świeżym szpinakiem, szynką prosciutto crudo i suszonymi pomidorami oraz z cukinią, figami i... Continue Reading →
Post dla typowych mięsożerców:) niby nic odkrywczego, ale jedno z moich ulubionych dań - szaszłyk. Można zrobić z wieprzowiny (np. polędwiczki), ale ja najbardziej lubię z wołowiny lub baraniny. Tym razem popełniłam z rostbefu, a podałam z pieczonymi ziemniakami. Co... Continue Reading →
DIY nie kończy się u mnie tylko na szyciu. Jakiś czas temu musieliśmy kupić komodę - w sklepach albo słabizna albo ceny z sufitu. Kupiliśmy więc najtańszy model w BRW, profesjonalne farby w spray’u (polecam profesjonalne farby w https://www.facebook.com/kolorugaleria?fref=ts) i... Continue Reading →
Bluza dla męża już gotowa - poszło jeszcze szybciej niż z moją. Może dlatego, że wykrój zrobiłam na podstawie jego starej bluzy - zdecydowanie łatwiej niż szukanie odpowiednich linii w burdzie i zabawa w dopasowywanie rozmiaru.


