Moja pierwsza zabawka dla małej to dinozaur z ulubionymi przez dzieci tasiemkami. Wypchany wsadem z poduszki i szeleszczącą folią. Nie obyło się niestety bez wpadki, bo wybrałam najgorsze miejsce do przewijania na prawą stronę i zaszywania – brzuch między nogami, gdzie ciężko operować maszyną, ale przecież najlepiej się człowiek uczy na błędach 😉 Łucja doceniła urok przytulanki zrobionej przez mamę i szalała zadowolona po dywanie 🙂

image

image

image

Reklamy