I wreszcie tak wyczekiwany przeze mnie początek grudnia 🙂 Kalendarz adwentowy gotowy - wybór padł na miasteczko z Tchibo (więcej o moich propozycjach znajdziecie TU), które składałam razem z Łucją. Jeśli myślicie, że kupienie gotowca było pójściem na łatwiznę to złożenie... Continue Reading →
Wakacje, wakacje i po wakacjach. Spędziliśmy dwa cudowne tygodnie nad Bałtykiem, w niedużej, typowo rodzinnej miejscowości Jantar znajdującej się na Mierzei Wiślanej. To były nasze drugie wakacje z dzieckiem (pierwsze na Maderze jak Łucja miała pół roku) i zdecydowanie łatwiej... Continue Reading →
Wybór fotelika to niestety nie jest tak prosta sprawa jak się wydaje. Na rynku jest olbrzymi wybór marek i modeli, człowiek się zupełnie gubi na co trzeba zwrócić uwagę. Więc po kolei: 1. Fotelik musi być dopasowany do wieku (a... Continue Reading →
Jedna z pierwszych bolączek młodego rodzica: czego używać do pielęgnacji dziecka? Wychodzę z zasady: "less is more" - skóra malucha posiada naturalną barierę ochronną, którą niefrasobliwie zmywamy podczas kąpieli, by potem sztucznie próbować odbudować smarując balsamami. Niestety często zapominamy, że... Continue Reading →
Ponieważ pogoda zupełnie nie rozpieszcza postanowiliśmy przyciągnąć wiosnę chociaż na zdjęciach. Zdecydowaliśmy się na mini sesję w klimacie wielkanocnym w Słodziarni - naszej ulubionej lokalnej kawiarni, w której często organizowane są rożne atrakcyjne eventy dla dzieci. Zdjęcia wykonane przez Studio... Continue Reading →
Kilka dni mnie nie było, ponieważ ogarniałam plan maksimum czyli dwie imprezy urodzinowe Łucji (sobota: 19 osób + 2 dzieci, niedziela 13 osób + 5 dzieci). Narobiłam się zdrowo, ale wszystko fajnie wyszło - od dekoracji hand made, przez jedzenie... Continue Reading →
Dzisiaj zabraliśmy Łucję na wystawę Lego na Stadionie Narodowym. Wiadomo dla niemowlaka to jeszcze średnia zabawa, ale dla trochę starszych dzieci (takich jak my) to był totalny wypas 🙂 oczywiście najdłużej byliśmy przyklejeni do gablot z Lego Star Wars, ale... Continue Reading →
Jeśli macie dzieci to na pewno znacie to coś co łączy większość, jeśli nie wszystkich rodziców: nieopanowana chęć oceniania innych przez pryzmat swojej "filozofii". Tak, tak, Tobie też choć raz kiedyś przez głowę przemknęło: jak on/ona może karmić/pieluchować/ubierać/nosić/tu_wpisz_inne swojego malucha...A... Continue Reading →


