Bakłażan mimo że bardzo podobny do cukinii i kabaczka nie należy do dyniowatych. Jednak tak jak jego dalecy kuzyni bardzo fajnie nadaje się do nadziewania. Tym razem wypełniłam go farszem z chorizo, szpinaku, pomidora i ricotty. Ponieważ chorizo miałam pikantne (nasze ulubione), danie było wyraziste, jeśli jednak używacie delikatniejszej kiełbaski polecam dodać ząbek czosnku lub  odrobinę chilli. Podane ilości są raczej na ciepłą przystawkę niż normalny obiad dla dwóch osób więc jeśli planujecie podać nadziewanego bakłażana na główne danie zwiększcie proporcje dwukrotnie.

Co będzie potrzebne:

– bakłażan
– 75 g chorizo drobno pokrojonej
– duża garść umytego i posiekanego szpinaku
– pomidor drobno pokrojony
– 75 g sera ricotta
– sól, pieprz, oliwa
– ewentualnie: ząbek czosnku lub płatki chilli

Wykonanie:

Bakłażana wydrążyć (miąższ odłożyć na bok), posolić, popieprzyć i polać oliwą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C na około 8 minut. W tym czasie na rozgrzanej patelni przesmażyć 2-3 minuty chorizo, dodać posiekany miąższ z bakłażana, smażyć kolejne dwie minuty. Dorzucić pomidora i szpinak (teraz też dorzucamy czosnek lub chilli jeśli używamy) i dusić około dwóch minut. Zdjąć z palnika, dodać ricottę i wymieszać. Bakłażana wyjąć z piekarnika, wypełnić nadzieniem i wstawić do pieca na około 10 minut aż bakłażan zmięknie.

Reklamy