Moje ulubione żeberka to takie z grilla, pachnące dymem. Jednak gdy nadchodzą chłodne dni trzeba się pogodzić z nieuniknionym i przerzucić na pieczenie w domowym zaciszu. A skoro jesteśmy już przy jesieni to przypominam o smacznej i bardzo zdrowej żurawinie... Continue Reading →
Są dni, że myśli uporczywie krążą wokół kawy. W takie właśnie dni powstają cudowne pieczone żeberka w sosie kawowym 🙂 w duecie z puree z ziemniaków i selera sprawiają, że krew zaczyna szybciej krążyć a usta wykrzywiają się w błogim... Continue Reading →


