Cukiniowe spaghetti było już na blogu (klik), ale nowa, orientalna odsłona jeszcze bardziej mi pasuje. Dodatkiem do warzywnego makaronu była u mnie karkówka teriyaki, którą z powodzeniem może zastąpić tofu lub większa ilość warzyw. Oczywiście można kombinować z różnymi warzywami, ja wykorzystałam co miałam 😉

Co będzie potrzebne:

– duża cukinia
– dwa kotlety z karkówki
– cebula
– 150 g pieczarek
– sos teriyaki
– garść migdałów
– dwa ząbki czosnku
– pół papryczki chilli
– olej sezamowy
– sos sojowy
– łyżka brązowego cukru
– pół pęczka świeżej kolendry

Wykonanie:

Karkówkę marynować w teriyaki przynajmniej pół godziny. Obieraczką „julienne” kroić cukinię (wraz ze skórą) aż do gniazda nasiennego, które wyrzucamy. Na pateli lub woku rozgrzać olej sezamowy, wrzucić połowę z grubsza posiekanych migdałów, chwilę smażyć, dodać pokrojony na plasterki czosnek i posiekaną chilli. Smażyć aż zaczną intensywnie pachnieć, wrzucić cukiniowe spaghetti i podgrzewać aż zmięknie. Zdjąć z patelni, na którą wlać dodatkową łyżkę oleju i przesmażyć karkówkę pokrojoną w paski. Gdy karkówka będzie już zrobiona, przesunąć ją na bok patelni, a na wolnej powierzchni przesmażyć cebulę pokrojoną na ósemki. Gdy zmięknie dodać łyżkę brązowego cukru i skarmelizować, wymieszać z mięsem i znowu zrobić wolną przestrzeń na patelni przesuwając wszystko na bok. Pieczarki pokroić na plasterki i smażyć aż się zrumienią, polać sosem sojowym i wymieszać z resztą składników na patelni. Dodać cukiniowy makaron i delikatnie wymieszać. Nakładać na talerze, posypać resztą pokrojonych migdałów i posiekaną kolendrą.

image

Reklamy