Budyń to mój przysmak z dzieciństwa – najlepszy był śmietankowy z sokiem malinowym 🙂 Ten klasyczny to oczywiście na mleku z żółtkami, ale oprócz niego możecie stworzyć coś zupełnie innego a zarazem pysznego, zdrowego i do tego wegańskiego.
Moje propozycje na niedzielny podwieczorek to: tradycyjny budyń czekoladowy lub budyń owocowy lub budyń jaglany. Sprawdź który jest Twoim ulubionym 🙂

image

Tradycyjny budyń czekoladowy

Co będzie potrzebne:

– 500 ml mleka (najlepiej świeżego)
– łyżka masła
– 2 żółtka
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– 3 łyżki wytrawnego kakao lub karobu
– 2 łyżki syropu z daktyli lub klonowego lub miodu

Wykonanie:

Półtorej szklanki mleka wlać do garnka, dodać masło i syrop/miód i zagotować uważając żeby nie wykipiało. Pozostałe pół szklanki mleka bardzo dobrze wymieszać z żółtkami, mąka i kakao (można zmiksować). Dolać do gotującego się mleka, od razu zmniejszyć moc palnika i ciągle mieszając doprowadzić znowu do zagotowania. Gotować około minutę na bardzo małym ogniu, ciągle mieszając – budyń lubi się przypalać. Nalać do miseczek, zostawić do ostygnięcia, podawać z owocami (np.banan, pomarańcza, wiśnie) lub bitą śmietaną.

image

Malinowy budyń jaglany

Co będzie potrzebne:

– szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
– mleko roślinne (u mnie ryżowe, ale może też być kokosowe, jaglane, migdałowe)
– maliny (lub inne ulubione owoce)
– ewentualnie do dosłodzenia: syrop z daktyli (uwaga barwi na czerwono), klonowy lub miód

Wykonanie:

Mleko podgrzać. Do blendera wrzucić kaszę i owoce (mogą być świeże, z kompotu lub mrożone – wcześniej rozmrozić), dolać ciepłe mleko, zblendować. Ilość mleka zależy od tego jaką chcecie uzyskać gęstość – zacznijcie od połowy szklanki.
Po zblendowaniu jeszcze raz podgrzać – najlepiej smakuje na ciepło.

image

Tropikalny budyń owocowy

Co będzie potrzebne:

– 300 ml musu z owoców (u mnie ćwierć ananasa, banan i sok z jednej pomarańczy, żeby łatwiej było zblendować)
– 2 łyżki mąki ziemniaczanej
– wiórki kokosowe

Wykonanie:

Mus owocowy zagotować, dodać makę ziemniaczaną rozrobioną w niewielkiej ilości podgrzanego musu i pogotować chwilę na małej mocy palnika, ciągle mieszając.
Można zrobić też z lokalnych owoców sezonowych. Pamiętajcie tylko że bazą jest mus a nie sok, bo inaczej wyjdzie Wam kisiel 🙂

Reklamy