Reklamy karmią nas bajkami jakoby rozwój dziecka miał być niepełny jeśli nie zje mlecznych deserów przeznaczonych specjalnie dla maluchów. A gdy wczytamy się w etykietę okazuje się, że prawie połowę składu jogurcików zajmuje cukier pod różnymi postaciami – zdecydowanie nie jest to potrzebny składnik diety dziecka. Przygotowanie zdrowego deseru zajmie Wam chwilę – dobrej jakości jogurt naturalny (u nas kozi), mus z ulubionych owoców i zdrowy wypełniacz czyli amarantus ekspandowany. Można zblendować zapasy malin, truskawek lub wiśni z zamrażarki albo sięgnąć po świeże jabłka i gruszki lub owoce egzotyczne jak banan czy mango. Masz pewność, że Twoje dziecko je zdrowo i chronisz je przed chorobami w przyszłości – w końcu czym skorupka za młodu…

Reklamy